Miłość jest jednym z najwdzięczniejszych tematów ludzkiej refleksji. Rozważali o niej poeci, filozofowie, a w ostatnich latach również naukowcy.
Cytat z nieśmiertelnego „Misia” w pełni oddaje rozterki i wątpliwości dotyczące najważniejszego z ludzkich uczuć:
„- Co to w ogóle jest miłość? Czy to jest coś takiego?
- Miłość?
- No. Czy to w ogóle jest coś takiego?
- W telewizji czasem pokazują, jak jacyś tam się kochają, albo mówią…
- No. Ale w życiu to chyba niemożliwe… „
Pytań jest wiele. Czy tylko człowiek jest zdolny do miłości? Ile jest rodzajów miłości? Czy można żywić równie gorące uczucie do kilku osób? Czy istnieje miłość, aż do śmierci?
W stanie zakochania jesteśmy zdolni do wszystkiego: możemy nie spać, nie jeść... Naukowcy stan ten porównują z obsesją. Na szczęście, po pewnym czasie objawy ustępują. I co dalej?
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, dalej jest po prostu miłość. Badania ludzkiego mózgu par zakochanych są bardzo pokrzepiające. Okazuje się, że obraz aktywności mózgu w przypadku par z kilkuletnim stażem jest bardzo podobny, jak w przypadku par staruszków, którzy twierdzą, że pomimo upływu lat, nadal pałają do siebie ciepłym uczuciem.
Skoro nawet nauka nie przekreśla fenomenu miłości, nie powinniśmy się niczym martwić. Cieszmy się z naszych pozytywnych uczyć i szanujmy uczucia innych. Zwłaszcza dzisiaj.
|